Afrodyzjaki z całego świata

afrodyzjakAfrodyzjaki z całego świata – felieton erotyczny

Jednym z najstarszych afrodyzjaków jest mandragora. Jej aromatyczne jagody, zwane „jabłkami miłości”, uważane były za skuteczny środek przeciw bezpłodności, pobudzający żądze miłosne, próżność w małych dozach i głupotę w dużych. W Starym Testamencie Lea użyła madragory, aby nakłonić Jakuba do miłości. Wierzenia arabskie podają, iż korzeń ten leczył bezpłodność u kobiety, uważany był za środek magiczny. Spożycie madragory, powodującej działanie halucynogenne (w korzeniach znajduje się atropina), wspomagało doznania erotyczne. Korzeń o humanoidalnym kształcie był podawany do żucia przed bolesnymi zabiegami czy w stanach depresyjnych. Jednak mandragora spożywana w większych ilościach miała wywołać delirium, a nawet doprowadzać do szaleństwa. Do dziś uważa się, że noszenie przy sobie korzenia tej rośliny zapewnia płodność.

Zgodnie z indyjską Kamasutrą mężczyźni powinni spożywać owoce granatu. Rzekomo mają one cudowną moc pobudzającą. W dawnych czasach wierzono także w moc soku z selera. Mikstura, której był on głównym składnikiem, podsycała podobno miłość Tristana i Izoldy. W krajach arabskich ochotę na igraszki we dwoje miała wzmacniać przekąska z marchwi doprawionej kardamonem i cukrem. To warzywo (gotowane oraz surowe) przez długie lata podawała królowi Ludwikowi XV jego długoletnia kochanka markiza de Pompadour.  Anglicy doceniali przed wiekami moc gotowanych szparagów. Wierzyli, że ich codzienne spożywanie wzmaga apetyt na erotykę u osób płci obojga – i jest w tym bez wątpienia wiele prawdy.

Cynamon – można go uwielbiać albo nienawidzić – ale nie można być obojętnym na jego zdecydowany, korzenny i aromatyczny smak. Suszona kora drzew cynamonowca jest doskonałą przyprawą do deserów, kawy i… zaostrzenia apetytu na miłosne igraszki!
Już przed 4700 laty starożytni Chińczycy używali cynamonu nie tylko w kuchni i celach leczniczych. Aby osłodzić grę miłosną, wcierali cynamon w swoje genitalia. Europejscy szlachcice mogli doświadczyć tej kosztownej przyjemności (?) dopiero w XVI w., kiedy to Portugalczycy podbili królestwo Cejlonu, zdobywając jednocześnie monopol na dostarczanie cynamonu na stoły i części intymne możnych naszego kontynentu;-)

Awokado – ich miąższ rozpala pożądanie seksualne i wzmaga potencję… Można serwować je przekrojone na połówki z solą, pieprzem i kroplą oliwy. Świetnie smakuje też w sałatkach, lub podawane z krewetkami – innym świetnym afrodyzjakiem.

Dynia – jędrne i okrągłe owoce dyni mogą niektórym kojarzyć się z apetycznymi, kobiecymi kształtami… I słusznie! Ta pożywna roślina była uprawiana przez amerykańskich Indian już na długo przed Kolumbem. Gdy Indianka spożywała pestki dyni, dawała tym znak swojemu wodzowi, że czas odkopać topór miłosny;-)
Naukowe znaczenie tego kulinarnego zwyczaju czerwonoskórych piękności poznaliśmy stosunkowo niedawno; okazało się, że nasiona dyni zawierają tokoferol, związek o działaniu afrodyzjaku, zwany potocznie „witaminą płodności” .

Batat (słodki ziemniak) – niektórzy twierdzą, że bataty, jedzone w dużych ilościach działają stymulująco na popyt płciowy, szczególnie u kobiet. Jednak nie są to informacje potwierdzone naukowo, a bataty wykorzystywane są głównie w celach przemysłowych – do produkcji krochmalu i spirytusu.

Ananas – soczysty miąższ ananasa spisuje się też świetnie jako afrodyzjak – np. jedzony na surowo. Można również wzmocnić jego działanie posypując miąższ sproszkowaną papryczką chili, lub robiąc nalewkę miodowo – ananasową na rumie.

Egipt: sekseliksir z granatów
Najbardziej popularnym i przyrządzanym od tysięcy lat afrodyzjakiem egipskim jest napój miłosny zwany asser roman. Ponoć rozgrzewa do czerwoności zarówno mężczyzn jak i kobiety. Oto przepis: „Usunąć pestki i skórkę z dwóch granatów i zmiksować czerwony miąższ z łyżeczką wody różanej, mrożoną wodą w ilości 300 ml, sokiem z połowy cytryny i miodem do smaku”. Podobno asser roman działa wyjątkowo długo, można przechowywać go w lodówce. Dla nas najważniejsze, że napój można przyrządzić ze składników dostępnych w każdym polskim hipermarkecie.

Chiny: gniazdo ptasie
Gniazdo jerzyka uważa się za jeden z najsilniejszych chińskich afrodyzjaków i zazwyczaj spożywane jest w postaci zupy. Bogate w fosfor wzmaga pożądanie i zwiększa ukrwienie żeńskich narządów płciowych. Jerzyki budują swoje gniazda z wodorostów i przymocowują je do ścian jaskiń nadmorskich. Przyrządzone już gniazda, łącznie z instrukcją można kupić w sklepie z chińszczyzną. Niezastąpiona dla kobiet seksualnie niepobudzonych zupa z ptasiego gniazda ostro przyprawiona przypomina smakiem francuski sos z raków. Słyszeliśmy, że ponoć pieści podniebienie, mimo dość fatalnej nazwy.

Kraje arabaskie: wielbłądzie mleko
Jednym ze składników wielu arabskich napojów miłosnych jest mleko wielbłądzie. Pije się je z dodatkiem miodu i daktyli. Jest dostępne w sklepach z chińszczyzną oraz w zorientowanych orientalnie stoiskach ze zdrową żywnością. Należy zażywać nie więcej niż 15 mg na kilogram wagi ciała i podać go przystojniakowi godzinę przed uwiedzeniem.

Indie: seksgrochówka
Zgodnie z tym, co napisano w „Ananga Ranga” – hinduskiej „Sztuce kochania”, nadspodziewane efekty, jeśli chodzi o wyczyny łóżkowe, daje nektar z włoskiego grochu. Choć u nas w kraju groch nie kojarzy się seksualnie, warto zaryzykować. Aby przyrządzić go w warunkach domowych należy przygotować: cztery części przemacerowanego grochu włoskiego, jedną część miodu, jedną część utartej cebuli i cztery części wody. Gotować ostrożnie na wolnym ogniu około godziny, a następnie przecedzić i sklarować. Podawać z warzywami. Legenda głosi, że ten, kto spożywa nektar z grochu codziennie rano, jest w stanie zadowolić sto kobiet. Niestety nie sprecyzowano, w jakim czasie.

Jamajka: bananowy rozgrzewacz
Okazuje się, że nie tylko kształt banana nastraja. Jamajscy tancerze piją bananowy nektar, aby dodać sobie sił do wielogodzinnych harców, nie tylko w tańcu. Przygotowany w domu świetnie pasuje do sałatek owocowych. Aby go przyrządzić należy osiem bananów upiec w skórkach, do miękkości (można również dusić na patelni przez 20 minut), w średnio gorącym piekarniku. Bananowy miąższ nas nie interesuje. Najważniejsze jest to, co pozostanie na wewnętrznej stronie bananowej skórki. Wszystko dokładnie trzeba z niej zeskrobać, a następnie zmieszać z odrobiną przyprawy ziołowej allspice z Jamajki (dostępna w sklepach z żywnością orientalną lub z przyprawami egzotycznymi) oraz z 50 gramami melasy. Rozpuścić wszystko, lekko podgrzewając w jednej łyżce stołowej wody do otrzymania syropu. Po wypiciu należy spodziewać się nagłego przypływu energii i wielkiej ochoty na seks. Nie zaleca się podawać partnerowi w obecności kobiet trzecich.

To tylko mały wyimek erotycznych „wspomagaczy”.

 

Jesteśmy pewni, że w arsenale środków zwalczających impotencję i rozpalających zmysły są też takie, którymi zechcecie się z nami podzielić.

Czekamy na propozycje czytelniczek i czytelników.

 


To może być również interesujące:

Miód – płynne złoto

Afrodyzjaki: ryby – Kuchnia Pełna Seksu

Kuchnia Pełna Seksu – mleko jako afrodyzjak

Brzoskwinie w winie – alkohol w służbie miłości

Ostrygi i małże – afrodyzjaki


Spodobał Ci się ten wpis? Uważasz że jeszcze komuś może się przydać?  BĘDZIE NAM BARDZO MIŁO, JEŚLI:

  • zalajkujesz go albo udostępnisz na swoim profilu na Facebooku,
  • dasz nam o tym znać komentarzem,
  • zalajkujesz albo dodasz do obserwowanych nasz profil,

Jedna myśl na temat “Afrodyzjaki z całego świata

  1. Do afrodyzjaków zaliczane są także grzyby – borowiki, smardze, trufle. Podobno te ostatnie były lekarstwem dla Napoleona, gdy zaczynały go opuszczać miłosne siły Smile
    Wiara w erotyczną moc warzyw uwidacznia się także w ich nazwach –
    bakłażan – gruszka miłości
    pomidor – jabłko miłości
    karczoch – ziemniak miłości
    Nie można zapomnieć o spotykanych przecież w każdej kuchni przyprawach jak np. bazylia, czy lubczyk. Ponoć kiedyś zakochane panny parzyły napar z lubczyku dla swoich wybrańców, a nawet przemywały nim włosy pod pachami i łonowe…
    Za afrodyzjaki uchodzi mięso z drobiu i zajęcy, także podroby, a móżdżek pozwala mieć kilkanaście orgazmów w ciągu nocy.

Dodaj komentarz