Osiemdziesiąt dni czerwonych (Vina Jackson)

80 dni czerwonychOsiemdziesiąt dni czerwonych – Vina Jackson – literatura erotyczna recenzja

Jeśli do trzech razy sztuka to jest trzy zero dla autorskiej pary. Kolejny zwrot w miejscu akcji – powrót z Nowego Jorku do Londynu z tym tylko zastrzeżeniem, że przez Paryż, Berlin i Barcelonę. Rozstanie głównej bohaterki z dyrygentem kończy waniliowy związek.

Ciekawie rozbudowany epizod skrzypiec, które w tej części nie dość, że mają długa i burzliwą historię to jeszcze, jak się okazuje, mają imię. Stają się bardziej wyjątkowe niż historia pierwotna opisana w powieści. Romans skrzypaczki klasycznej z muzyką rockową, z całym dobrodziejstwem inwentarza takiego połączenia. Od delikatnego skandalu, przez związek ze znanym muzykiem, nagą sesję zdjęciową aż po kradzież skrzypiec obarczonych klątwą.

Najważniejsza jednak, z klimatycznego punktu widzenia, jest reaktywacją relacji Dominika i Summer. Tylko ktoś, kto potrafi odczuć na własnej skórze dwuletnią abstynencję, którą skrzypaczka zafundowała swojej uległości sypiając z niedominującym mężczyzną zrozumie pasję i determinację ponownego zanurzenia się w te doznania. Trema. Strach. I przemożna chęć powrotu do odmiennych stanów świadomości.

Nieświadomie para głównych bohaterów staje się także przedmiotem działań wojerysty. Zdecydowanie jednak najpiękniejszym i najbardziej erotycznym fragmentem tego tomu jest opis tańca białoruskiej tancerki Luby – najpierw solowego a następnie tanga z partnerem. Nie przytoczę ani linijki opisu, powiem tylko, że dla tego jednego fragmentu warto sięgnąć po książkę.

Absolutne mistrzostwo!

Recenzja poprzednich tomów serii:

Osiemdziesiąt Dni żółtych
Osiemdziesiąt Dni Niebieskich

autorka: zooza


Powiązane:

Opowiadania nieprzyzwoite (Mateusz Skrzyński)

Lesbos (Kathleen Warnock)

Pan Niepokorny (David M. Friedman)

Real (Katy Evans)

Oczy mojego kochanka


Spodobał Ci się ten wpis? Uważasz że jeszcze komuś może się przydać?  BĘDZIE NAM BARDZO MIŁO, JEŚLI:

  • zalajkujesz go albo udostępnisz na swoim profilu na Facebooku,
  • dasz nam o tym znać komentarzem,
  • zaobserwujesz nasz funpage, żeby być ze wszystkim na bieżąco.

Dodaj komentarz